Education

LEKCJA Nr 1 – NIE TRAĆ GŁOWY

Marathon Des Sables. Określ skalę trudności w kontekście środowiska naturalnego: – kiedy można mieć dosyć? Każdy etap ma swoje niespodzianki. Teren jest zróżnicowany: poziomami trudności (dostępu) – tereny kamieniste, piaszczyste, wydmy, na które wspinaczka i zejście to koszmar każdego biegacza. Jebel – kamieniste lub zupełnie piaszczyste. Zawodnicy na wpół wycieńczeni tracą koncentrację i w ułamku sekundy noga skręca się w kostce przy zejściu ze śliskich skał – upadek może oznaczać eliminację. Kilka urazów przy jednej okazji, stłuczenia, skręcenia, czasem złamania. Czasem teren wydaje się niewinnie płaski –wydawać się może szybki do pokonania. Płaskie dno słonego jeziora, na końcu którego widać kolejny “Check Point“. O godzinie 12 temperatura powietrza przy gruncie przekracza 47 stopni. Słońce “dobija ci się do głowy” podpowiadając w udarze żebyś złapał za wodę, wodopój jest blisko. Zawartość butelki opróżniona, głowa chłodniejsza ale wciąż coś grzeje. Od jaskrawej, spękanej nawierzchni dna jeziora promienie odbijają się jak od lustra – prosto w twarz. Stopy nagrzewają się w extremalnie szybkim tempie. Tracisz orientację i poczucie skali. Każde 15 minut oddala Cię od Twojego celu. Białe horągiewki na horyzoncie są wciąż tak samo małe jak były 15 minut temu i gdyby nie inni zawodnicy, którym nogi jeszcze pracują – usiadłbyś na ziemi i poczekał… aż Twoje gorące Słońce zgaśnie.

Marathon of the Sands . Morocco