• History

    History

    Great beginnings have great stories

A quick note about my very own MDS History. (ENG/PL)

Year 2005. I was preparing myself to the “eXtreme Walk the TROOPER” expedition – 360 days walk along African Continent.

Like today I was ready for “Run” when this guy I met one afternoon – few days before my departure – asked me this very peculiar – rather life changing question: – I’ve heard you’re getting ready for your trip. You got your TV coverage and everything. Very cool stuff, but let me ask you this: You want to go on foot 10.500km? That’s a year of constant march – I bet you are more than aware of the scale of your adventure but, would it be a lot better for you to try the MDS first? – I asked – What is the MDS?Come on, you’re going to kill your legs on the sand dunes in few days time and you have never heard of the Toughest Marathon on the Planet? You are joking, right? – It might sound strange but, I wasn’t.

It all might sound like funny story but, “MDS” became my greatest dream – ever since.

Od marzenia do spełnienia.

Od zawsze marzyłem o Afryce. Gdzieś z tyłu głowy – na dnie mojej świadomości istniała myśl o tym, że moja dusza należy wyłdo kontynentu Afrykańskiego.
Żółty i czarny były moimi szczęśliwymi kolorami. Zupełnie jak Słońce i Cień, piasek i ludzie. Pomysł projektu “eXtreme Walk the TROOPER” był poważnym pierwszym krokiem w kierunku ucieczki z Europy do Afryki. Nie miałem i nie chciałem mieć pojęcia o tym jak tam jest. Miałem ideologiczny obraz kontynentu, który jak lina wokół klatki piersowej odbierała mi oddech kiedy myślałem o spalonej Słońcej ziemii, o pustyni, o odkrywaniu – o byciu innym dla innych – o byciu odnalezionym dla osamotnionych. Na myśl o byciu tak związanym z Afryką, wiem że jestem emocjonalnym podróżnikiem. Wędruje po Świecie z dala od domu.

Maraton Des Sables potęguje te odczucia, przypominając mi że kiedyś do tego domu wrócę.

Marathon of the Sands . Morocco